Być eko, czyli być w domu, gdzie pachnie bułeczkami orkiszowymi

Ekologia to słowo odmieniane ostatnio na wiele sposobów. Żeby odzyskać jego pierwotny sens, trzeba powrócić do źródła, czyli do greki, w której eko i logos, to dom i słowo. Bycie eko to bycie w domu, u siebie, to dostrzeganie uroku prostych spraw i rzeczy. Jak przygotowywanie potraw z naturalnych produktów. Na przykład bułeczek z mąki orkiszowej, którą Agacie przywozi ze starego młyna jej teść. Eko to dania zrobione z produktów, które znamy. To także tzw, slow food, której wartości dietetyczne i zdrowotne okazują się nieprzecenione.

Orkisz to samo zdrowie

W dzisiejszej kuchni ekologicznej orkisz pojawia się wielokrotnie. Proponujemy kolejną odsłonę tego wartościowego składnika. Bułeczki orkiszowe. Idealne do pałaszowania w domu. Doskonale do tego, żeby zabrać je do plecaka na wycieczkę. Świetne na śniadanie, ale też jako dodatek do dań serwowanych podczas przyjęcia.

Dlaczego warto wybrać orkisz?

Orkisz to stara odmiana pszenicy, zawierająca duże ilości lekkostrawnego białka (ma jej więcej niż ziarno pszenicy zwyczajnej), błonnika pokarmowego, węglowodanów, witamin, biopierwiastków. To zboże nie było modyfikowane tak jak pszenica. Jest więc lepiej tolerowane przez układ pokarmowy. Warto wprowadzić dania orkiszowe do codziennej diety z wielu powodów.

Orkisz wzmacnia odporność, usuwa toksyny i ma dobry wpływ na krew. Obniża poziom cholesterolu. Dodaje energii i ma pozytywny wpływ na ogólny stan organizmu. Zmniejsza zapotrzebowanie na insulinę. Zapobiega kamicy żółciowej. Wzmacnia narządy zmysłów. Zapewnia prawidłowe trawienie oraz lepszą budowę tkanki mięśniowej. Orkisz przeciwdziała starzeniu się i okazuje się przydatny m.in. przy problemach z sercem. Jest wysokowartościowy, ponieważ zawiera podstawowe aminokwasy. Ponadto wspomaga krążenie, gdyż działa rozgrzewająco. Choroby nerek, wątroby, wzmożona podatność na infekcje – w tych przypadkach także warto postawić na orkisz. Troska o system nerwowy i lepsze samopoczucie – potrawy orkiszowe to ułatwiają.

Bułki orkiszowe, czyli porządna porcja zdrowia

Składniki:

525g maki orkiszowej (4 szklanki)

225 ml wody (niepełna szklanka)

45g oleju (4,5 łyżki)

23g drożdży

Wykonanie:

Drożdże rozcieramy z cukrem i 2 łyżkami mąki, dodajemy 50 ml ciepłej wody. Jeszcze raz wszystko porządnie mieszamy i odstawiamy do momentu, aż drożdże trochę podrosną. Do miski wsypujemy resztę mąki przesianej przez sitko, sól, olej przygotowany wcześniej zaczyn z drożdży. Stopniowo dolewając resztę ciepłej wody, wyrabiamy ciasto rękami. Kiedy ciasto będzie równomierne, gładkie i sprężyste, przykrywamy miskę folią lub ścierką. Po około 1 godzinie, ciasto powinno podwoić swoją objętość. Wówczas wyrabiamy ciasto rękami przez krótka chwilę, w celu jego odpowietrzenia. Następnie odrywając po kawałku ciasta, formujemy 10-12 bułek, które układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia, lekko spłaszczając dłonią powierzchnię bułek. Ponownie odkładamy bułki w ciepłe miejsce na około 30 minut, aż wyraźnie podrosną. W tym czasie rozgrzewamy piekarnik do temp. 200 stopni. Wyrośnięte bułki dość głęboko nacinamy ostrym nożem (należy zrobić krzyżyk taki jak na kajzerkach). Bułki pieczemy około 17-20 minut. Gorące wyciągamy z piekarnika i studzimy na kratce.

W wersji z termomixem:

Drożdże mieszamy z cukrem i wodą (2min/37stopni/obr.2), odstawiamy na około 10 minut. Następnie do drożdży dodajemy olej, sól oraz mąkę i wyrabiamy ciasto (2 minuty/zamknięte naczynie/kłos). Ciasto przekładamy do miski wysmarowanej masłem lub olejem, co ułatwi późniejsze wyjęcie ciasta z naczynia. Dalej postępujemy zgodnie z przepisem powyżej.

Przepis na Bułeczki orkiszowe w wersji do wydruku i PDF

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *