Bułki z zsiadłym mlekiem na poniedziałkowe śniadanie

W poniedziałek rano dobrze jest znaleźć w kuchni coś smakowitego, co zostało z weekendu, kiedy to mieliśmy więcej czasu na frajdę kuchennego życia. Takim wspomnieniem weekendowej beztroski, którą z przyjemnością spałaszujemy na śniadanie lub zabierzemy z sobą do pracy, będą bułeczki. Zjedzone na słodko lub z wędliną czy z serem. Miły akcent, który poprawi humor na początku pracowitego tygodnia.

Bułka z masłem

Bułki Agaty najlepiej smakują zaraz po wyjęciu z piekarnika. Podane po prostu z masłem. Uwierzcie na słowo albo lepiej – spróbujcie odtworzyć takie przyjemności w Waszych kuchniach. Przestrzeń szybko wypełni się zapachem pieczonych bułeczek. Od razu zrobi się milej i przytulniej. Zwłaszcza gdy pyszności będą już gotowe. Wtedy najlepiej zjeść je razem. Ale przynajmniej jedną bułkę warto sobie zachować na poniedziałkowy, trudny poranek. Oto przepis na delikatne bułeczki.

Delikatne bułki z zsiadłym mlekiem

Składniki:

600g mąki pszennej (ok. 3,5 szklanki)

200ml zsiadłego mleka, jogurtu lub maślanki (ok 180g)

60g wody (ok. ¼ szklanki)

15g drożdży

1 jajko

60g rozpuszczonego masła (ok. 4 łyżki)

1 łyżeczka cukru

2 łyżeczki soli

Dodatkowo:

1 białko roztrzepane widelcem do posmarowania bułek

nasionka chia do posypania bułek lub inne

Wykonanie:

Drożdże rozcieramy z cukrem, dodajemy ciepłą wodę oraz zsiadłe mleko o temperaturze pokojowej. Jeszcze raz wszystko porządnie mieszamy i odstawiamy pod przykryciem, w ciepłym miejscu do momentu aż drożdże trochę podrosną, na około 10-15 minut . Do podrośniętych drożdży dodajemy masło, jajko, sól oraz mąkę przesianą przez sitko, dodatkowo mąkę możemy lekko podgrzać w mikrofalówce (ok. 10 sekund). Wyrabiamy ciasto do momentu, aż stanie się sprężyste i zacznie ładnie odchodzić od rąk. Z ciasta formujemy kulę, umieszczamy w misce skropionej olejem, przykrywamy miskę folią lub ścierką, odstawiamy do wyrośnięcia na 40 minut do 1 godziny. Wyrośnięte ciasto wyrabiamy rękami przez krótką chwilę, w celu jego odpowietrzenia. Następnie odrywając po kawałku ciasta, formujemy 11-15 bułek, które układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia, lekko spłaszczając dłonią powierzchnię bułek. Ponownie odkładamy bułki w ciepłe miejsce na około 30 minut, aż wyraźnie podrosną. W tym czasie rozgrzewamy piekarnik do temp. 200 stopni. Wyrośnięte bułki smarujemy białkiem i posypujemy nasionkami. Pieczemy około 20 minut (większe bułki pieczemy dłużej, mniejsze trochę krócej), gorące wyjmujemy z piekarnika i studzimy na kratce.

W wersji z termomixem:

Drożdże mieszamy z cukrem, wodą i zsiadłym mlekiem (2min/37stopni/obr.2), odstawiamy na około 10 minut. Następnie do drożdży dodajemy masło, jajko, sól oraz mąkę przesianą przez sitko i wyrabiamy ciasto (2 minuty/zamknięte naczynie/kłos). Ciasto przekładamy do miski wysmarowanej masłem lub olejem, co ułatwi późniejsze wyjecie ciasta z naczynia. Dalej postępujemy zgodnie z przepisem powyżej.

Przepis na bułki z siadłym mlekiem w wersji do wydruku i PDF

Jedna odpowiedź do “Bułki z zsiadłym mlekiem na poniedziałkowe śniadanie”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *