Zapach wiosny w powietrzu i jej smak na talerzu

Na przedwiośniu zmęczenie miesza się z ożywieniem. Nadzieja z przygnębieniem. Natura wkrótce oszaleje i zazieleni się całkowicie. Wszyscy czekamy na to wiosenne szaleństwo koloru. W powietrzu momentami już unosi się zapach nadchodzących w przyrodzie zmian. Ten zapach w ciągu najbliższych tygodni także stanie się wyrazistszy. Zapachnie naprawdę wszystko. Kwiaty, drzewa i trawy. Przebiśniegi staną się ostatecznym pożegnaniem śniegu i zimy, a tulipany obwieszczą wiosnę w pełni. Kolor w odwieczny sposób połączy się z zapachem. Do tych doznań warto dodać jeszcze smak, który w okresie wiosennym ma nie lada znaczenie.

Wielkanoc na horyzoncie

Początek wiosny to przecież zapowiedź świąt wielkanocnych. A jeśli Wielkanoc, to babki. Agata wymyśliła kilka propozycji, które będziemy Wam prezentować. Dzisiaj pasiasta, która po prostu rozpływa się w ustach. Zresztą nie trzeba wcale czekać aż do świąt, żeby uraczyć się tym smakołykiem. Lepiej zrobić to już teraz.

Pasiasta babka

Składniki:

400g mąki pszennej (niecałe 2,5 szklanki)

12g proszku do pieczenia (2,5 łyżeczki)

270g cukru (1 i 1/5 szklanki)

5 jajek

220 ml gazowanej wody (220g)

138 g oleju (niecałe ¾ szklanki)

30g mąki pszennej (3 płaskie łyżki)

23g kakao (3 łyżki)

Wykonanie:

Białka oddzielamy od żółtek i ubijamy na sztywno, na najwyższych obrotach miksera. Pod koniec ubijania stopniowo wsypujemy cukier i ubijamy, do momentu, aż masa stanie się szklista i lśniąca. Następnie dodajemy po jednym żółtku i nadal ubijamy. Zmniejszamy obroty miksera do minimum i dodajemy, naprzemiennie po trochę mąki z proszkiem do pieczenia, wody oraz oleju, miksujemy krótko, tylko do momentu połączenia się wszystkich składników. Dzielimy masę na dwie części, do jednej dodajemy kakao, przesiane przez sitko, do drugiej 3 łyżki mąki, mieszamy delikatnie, już tylko przy pomocy łyżki, aż składniki ładnie się połączą. Piekarnik rozgrzewamy do temp. 160 stopni. Formę na babkę (musi być ona dosyć duża, gdyż ciasta jest sporo), natłuszczamy masłem i posypujemy bułką tartą. Na dnie formy rozprowadzamy 2 łyżki masy jasnej, na jasnej masie umieszczamy 2 łyżki masy ciemnej, powtarzamy czynności do momentu, aż obie masy nam się skończą. Babkę pieczemy 1 godzinę. Po upieczeniu otwieramy drzwiczki piekarnika, pozwalamy babce lekko przestygnąć. Lekko ciepłą babkę wyciągamy z foremki, robiąc to bardzo delikatnie żeby babka nam nie popękała.

Uwagi:

Jeśli nie mamy foremki na babkę, możemy ją również upiec w tortownicy o szerokości 26cm, w takiej wersji jeśli chcemy mieć ładne paski, nakładamy ciasto naprzemiennie (po 2 łyżki jasnej i 2 łyżki ciemnej masy) na środku tortownicy, pozwalając mu się swobodnie rozpływać do brzegów formy.

Przepis na Pasiastą babkę w wersji do wydruku i PDF.

2 odpowiedzi do “Zapach wiosny w powietrzu i jej smak na talerzu”

  1. Wygląda i prezentuje się doskonale a przede wszystkim smakuje. Do tego kawa i dzień udany. Wykonanie babki naprawde szybkie i przyjemne. Pozdr

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *