Uszka, czyli w kręgu świątecznych inspiracji

Nadszedł czas na poświąteczne podjadanie, na przykład ciast i ciasteczek, ale też potraw obiadowych.  Agata poczęstowała mnie właśnie uszkami własnej roboty, z dodatkiem pieczarek i cebulki. Iście wigilijne danie, które można zamrozić i zaserwować przez cały rok, m.in. na Nowy Rok i na noworoczne przyjęcie.

Gotowanie dla zaradnych

Kończący się rok zachęca do podsumowań i do robienia planów na przyszłość. Jeśli te ostatnie są bardzo rozbudowane, to warto pomyśleć o domowych ułatwieniach, także tych kulinarnych, które pozwolą nam zaoszczędzić czas oraz dobrze i zdrowo zjeść. Niewątpliwie mrożenie potraw jest jednym ze sposobów na ułatwienie sobie życia. Proponowane dzisiaj uszka doskonale nadają się do tego, żeby je zamrozić.

Jak zamrozić uszka

Podajemy sposób Agaty na mrożenie uszek. Deskę trzeba oprószyć bardzo obficie mąką. Umieścić na niej surowe uszka, uważając, by się nie stykały. Następnie deskę z uszkami trzymać w zamrażalniku do momentu, aż uszka całkowicie się zamrożą. Potem przełożyć je do woreczka i ponownie włożyć do zamrażalnika.

Uszka z pieczarkami i cebulką

Składniki na ciasto:

3,5 szklanki mąki pszennej (600 g)

1,5 szklanki gorącej wody (1500g=1500 ml)

2 łyżki oleju (30 g)

1 żółtko

½ łyżeczki soli (5 g)

Składniki na farsz:

1 kg pieczarek

2 cebule (300 g)

2 łyżki oleju (30 g)

szczypta pieprzu

½ łyżeczki soli (5 g)

Wykonanie:

Pracę zaczynamy od przygotowania farszu: cebulę kroimy w jak najdrobniejszą kosteczkę, pieczarki oczyszczamy przy pomocy szczotki lub obieramy ze skórki i ścieramy na tarce o drobnych oczkach. Na patelni rozgrzewamy łyżkę oleju, wrzucamy cebulę i smażymy na średnim ogniu do miękkości, przekładamy do miski, na patelnię wrzucamy pieczarki i smażymy, mieszając, kilka minut, aż pieczarki puszczą sok, przekładamy pieczarki na sitko i dokładnie wyciskamy, aby pozbyć się jak najwięcej wody, na patelni rozgrzewamy łyżkę oleju, wrzucamy odciśnięte pieczarki i ponownie przesmażamy. Usmażone pieczarki łączymy z cebulą, doprawiamy solą i pieprzem, pozostawiamy do wystudzenia. Przygotowujemy ciasto: do miski przesiewamy mąkę, dodajemy olej, żółtko i sól, mieszamy łyżką, stopniowo, ciągle mieszając (najlepiej ręką) zaczynamy dolewać gorącą wodę. Wyrabiamy ciasto rękoma kilka minut, aż stanie się odpowiednie elastyczne i nie będzie kleiło się do rąk. Kawałek wyrobionego ciasta rozwałkowujemy na stolnicy oprószonej mąką, na cienki placek, w którym wycinamy kółka o średnicy 7cm (możemy wyciąć mniejsze kółka, nasze uszka będą wówczas mniejsze). Na środku każdego kółeczka umieszczamy niecałą łyżeczkę nadzienia i zlepiamy pierożek, końce pierożka zawijamy wokół palca i sklejamy ze sobą, tworząc uszko. W garnku zagotowujemy dużą ilość wody, którą obficie solimy, na gotującą się wodę wrzucamy porcję uszek, mieszamy, zagotowujemy na średnim ogniu, gotujemy 3-4 minuty (bez przykrycia), od momentu wypłynięcia uszek na powierzchnię.

Uwagi: z podanej porcji wychodzi około 70 uszek; ciasto pierogowe należy zawsze trzymać przykryte ściereczką żeby nie wysychało.

Przepis na Uszka z pieczarkami i cebulką w wersji do wydruku i PDF.

2 Replies to “Uszka, czyli w kręgu świątecznych inspiracji”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *